Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie
#1
Zobacz, w jaki sposób można usprawnić komunikację pomiędzy dzielnicą Zasanie i Starym Miastem. FRP proponuje budowę ścieżki pieszo-rowerowej od ul. 22-stycznia do ul. Mickiewicza z mostem na Sanie. Jej realizacja i remont Dworca PKP powinny być atrakcją turystyczną miasta. Proponujemy także budowę parkingów dla rowerów i Miejskiej Komunikacji Rowerowej.

Przeczytaj więcej: http://frp.com.pl/news-24-sciezka-pieszo...sanie.html
#2
Wątek nawiązuje do tematu "Ulicy Dworcowej". Temat budowy ulicy o takim przebiegu był już wiele razy odświeżany, także w czasach PRL. Niestety nie został zrealizowany między innymi z powodu terenu na którym znajduje się ogród Zakonu Reformatów, który musiałby zostać w części pod tą ulicę przeznaczony.

Kładka w tym miejscu to niewątpliwie świetna lokalizacja. Zdecydowanie poprawiłaby się komunikacja pieszo-rowerowa pomiędzy Starym Miastem i Zasaniem. Obecnie jedyna w mieście trasa rowerowa wzdłuż Ulicy Jana Pawła II i 22-stycznia (nie na całym odcinku obu ulic) nie ma dogodnego połączenia ze Starym Miastem. Poruszanie się po obu mostach drogowych jest niebezpieczne. Wzdłuż tych ulic spacerują także mieszkańcy. Gdyby powstał most dla pieszych i rowerzystów oni także powinni z tego z chęcią korzystać.

Plan trasy przedstawia poniższa mapa:
[Obrazek: Trasa pieszo-rowerowa Zasanie-PKP.jpg]
Legenda:
[Obrazek: trasa-opis planu.jpg]
Cytat:Miasto przewiduje budowę łącznika ulicy Sportowej z Mniszą pod Kamiennym Mostem.... Dalszy przebieg trasy, to wykorzystanie ulicy Mniszej w kierunku muru otaczającego ogród Zakonu Reformatów i przejście pomiędzy budynkiem PKP przy ul. Mniszej na tereny PKP pomiędzy niewykorzystywanym torem, a murem ogrodu. Następnie przejście pomiędzy budynkiem Dworca PKP, a murem ogrodu biegnącego po skosie w kierunku obecnie zaniedbanego parkingu. W pierwszym etapie do realizacji oznaczono trasę w kolorze niebieskim. Kolorem żółtym przewidziano dalszy przebieg ścieżki. Budowa tej części wiąże się jednak z kompleksowym zagospodarowaniem terenów PKP przy rampie wzdłuż ul. Mickiewicza. Niezbędny duży inwestor, któremu być może PKP sprzeda teren.

Dlaczego PKP miałoby się zgodzić na wykorzystanie ich terenu?
Bo miałoby z tego interes w postaci wycieczek mieszkańców i turystów w kierunku Dworca PKP, który za 3 lata powinien być odrestaurowany. PKP pozyskało na ten cel ogromne fundusze (88,8 mln złotych, z tego budżet państwa przekaże 78,7 mln złotych, natomiast PKP 10,1 mln złotych). Z całą pewnością należy się spodziewać komercjalizacji powierzchni na terenie dworca. Powinny więc powstać lokale usługowe na które PKP będzie chciało znaleźć najemców. Ci natomiast będą skłonni więcej zapłacić jeżeli będą się mogli spodziewać większej ilości klientów. Temu na pewno służyłaby proponowana trasa.
Dodatkowym argumentem jest poprawienie estetyki okolic dworca. Wjeżdżając na Dworzec Główny musimy niestety oglądać począwszy od od mostu kolejowego:
  • po lewej stronie - nieciekawy wizerunek przemyskiego zieleniaka (ale wkrótce ma być lepiej - rozpoczęto prace mające to zmienić) oraz dworzec PKS,
  • po prawej stronie - betonowy murek na wysokości ul. Jagielońskiej, a następnie za Kamiennym Mostem "piękne" blaszane garaże", oraz za budynkiem PKP znowu garaże i mur otaczający ogród.
Czy to naprawdę musi tak wyglądać jak obecnie?
[Obrazek: 03.JPG][Obrazek: 01.JPG][Obrazek: 04.JPG][Obrazek: 05.JPG][Obrazek: 12.JPG][Obrazek: 06.JPG][Obrazek: 09.JPG][Obrazek: 10.JPG][Obrazek: 07.JPG][Obrazek: 11.JPG]


Swoją drogą jeszcze lepiej byłoby przesunąć kilka metrów ten mur zmniejszając ogród zakonu, przynajmniej w pobliżu tego wewnętrznego parkingu (zdjęcie nr 6 z białym busem w tle). Niestety odkupienie od Reformatów kilku arów kosztowałoby trochę (i dodatkowo nowy mur). To jednak, nie jest chyba niezbędne.
Ponoć ok 20 lat temu Generał Zakonu reformatów dopuszczał możliwość odsprzedaży ogrodu i związane to było z planem połączenia ul. Mniszej i Placu Legionów. Nie doszło jednak to do skutku. Być może władze miasta stwierdziły, że nie ma takiej potrzeby (nie było wtedy problemu zatłoczonych ulic) albo cena zaproponowana przez Generała była nie do przyjęcia.
#3
Proponowana ścieżka mogłaby biec po terenie PKP do ulicy Staszica i tam łączyć się z Mickiewicza.A może tak z okazji rewitalizacji dworca powrócić do koncepcji dobudowy po obu stronach mostu kolejowego kładek, dla pieszych i rowerów. Rozwiązanie takie funkcjonuje w Kolonii, mogłoby i w Przemyślu.
Homo nulli coloris
#4
I takie rozwiązanie byłoby zdecydowanie tańsze niż budowa kładki (koszt około 30 mln - cena kładki budowanej w Krakowie). Problemem (albo i nie) byłoby odseparowanie tych ciągów pieszo-rowerowych od ciągu kolejowego (nie wiem jak to jest rozwiązane w Kolonii). No i problem podstawowy - przekonanie PKP do tego pomysłu - zapewne zasłanialiby się problemami bezpieczeństwa i pomysłem postawienia nowego mostu kolejowego (masakra).

Co do osobnej kładki pieszo-rowerowej, to w przypadku dobrego projektu, mogłaby się stać nową "ikoną" miasta.
#5
(04-03-2010, 7:02)Gała napisał(a): A może tak z okazji rewitalizacji dworca powrócić do koncepcji dobudowy po obu stronach mostu kolejowego kładek, dla pieszych i rowerów. Rozwiązanie takie funkcjonuje w Kolonii, mogłoby i w Przemyślu.

Nie wiem, czy to możliwe. Słyszałem, że konstrukcja mostu na to nie pozwala. Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że PKP ma zamiar wybudować nowy most, co potwierdzałoby zły stan techniczny. Toczyła się wtedy dyskusja o walorach zabytkowych mostu (z czym się zgadzam) i propozycją wykorzystania konstrukcji do stworzenia przeprawy dla pieszych w innym miejscu jeżeli PKP zacznie budować nowy. Gdyby była taka możliwość to myślę, że miasto powinno z tego skorzystać. Byłoby taniej. Poza tym ciekawie przechodzić przez most na którym akurat przejeżdża pociąg (także atrakcja dla dzieci).

(04-03-2010, 9:18)Wujek Samo Zło napisał(a): I takie rozwiązanie byłoby zdecydowanie tańsze niż budowa kładki (koszt około 30 mln - cena kładki budowanej w Krakowie).
Pewnie byłoby lepiej i taniej kładkę podwiesić na obecnym moście kolejowym, ale nie koniecznie możliwe, piszę o tym powyżej w odpowiedzi na post Gały. Natomiast czekanie na okazję w postaci budowy nowego mostu przez PKP (takie miało plany) to daleka przyszłość widząc jak co róż odkładane są plany modernizacji linii kolejowej od Krakowa w kierunku Medyki.
Jeśli chodzi o cenę kładki w Krakowie. Kładka na Sanie nie powinna być taka droga. San jest przecież o wiele węższy niż Wisła.
Przykładowo cena planowanego mostu na wysokości ulicy rzecznej to ok 80 mln zł. Tyle, że na tą kwotę składa się budowa dużego mostu drogowego, dojazdów do tego mostu, wykupu terenów, odszkodowań itp. Cena na podstawie artykułu w nowiny24.pl..
Miasto powinno dla projektu budowy ścieżki pieszo-rowerowej z kładką na Sanie walczyć o duże dofinasowanie. Jest tutaj wiele celów do osiągnięcia w postaci:
- usprawnienia komunikacji pieszo-rowerowej (promocja transportu rowerowego),
- zwiększenia atrakcyjności turystycznej miasta,
- odrestaurowanie okolic dworca i ożywienie tych terenów dla handlu.
Istnieje więc wiele przesłanek do realizacji tej inwestycji, a więc i dobrego umotywowania wniosku o pozyskanie funduszy zewnętrznych.

(04-03-2010, 7:02)Gała napisał(a): Proponowana ścieżka mogłaby biec po terenie PKP do ulicy Staszica i tam łączyć się z Mickiewicza.

Rozumiem, że chodzi o teren bocznicy kolejowej przez który miałby biec ścieżka w kierunku ul. Staszica. Byłoby to wskazane, ale to wymaga kompleksowego zagospodarowania tego terenu. Potrzebny jest na to inwestor, który odkupi teren i wybuduje tam obiekty usługowe. Niestety jest takie prawdopodobieństwo, że jeżeli to zrobi prywaciarz, to ten teren będzie niedostępny dla mieszkańców. Najlepiej, gdyby odkupiło to miasto, a następnie opracowało MPZP zgodnie z wytycznymi zawartymi w Zintegrowanym Planie Rozwoju Transportu Publicznego 2007-2013. Przytoczę tutaj fragment ZPRTP dla obszaru III./K - 1 (obszar ten obejmuje bocznicę kolejową przy ul. Mickiewicza), cyt:
"obszar głównego węzła usług komunikacyjnych III./K - 1 obejmuje dworzec kolejowy krajowy i międzynarodowy, dworzec autobusowy - Centrum, tereny zamknięte użytkowane przez kolej, zespoły: obiektów przemysłowych, warsztatów, stacji obsługi, obiektów handlowych związanych z motoryzacją.
Dopuszczalne zmiany oraz sposób zagospodarowania:
- preferencje dla rozwoju funkcji wszechstronnej obsługi komunikacji i środków transportu, w tym wielkopowierzchniowych obiektów handlowych o profilu przemysłowym i związanych z komunikacją i transportem stacji obsługi i warsztatów, salonów sprzedaży,
- preferencje dla rozwoju funkcji usługowych, w tym usług związanych z komunikacją i transportem na terenach specjalnych /kolejowych/ zwalnianych przez użytkowników,
- preferencje dla lokalizacji centralnego przystanku autobusowego oraz parkingów strategicznych na terenach należących do miasta lub przekazanych miastu przez PKP,
- preferencje dla lokalizacji przystanku komunikacji zbiorowej szynowej na terenach należących do miasta lub przekazanych miastu przez PKP z dopuszczeniem lokalizacji pasaży handlowo-usługowych,
- konieczność lokalizacji przejścia pieszego łączącego tereny po obu stronach linii kolejowej, bezkolizyjnego w stosunku do linii kolejowej,
- obsługa komunikacyjna terenów pomiędzy ul. Lwowską i torami kolejowymi magistrali
E 30 - z drogi zbiorczej lub wewnętrznej o parametrach drogi zbiorczej, wzdłuż torów, połączonej z drogą ekspresową wyłącznie w węzłach komunikacyjnych bezkolizyjnych."


Najlepiej byłoby, aby to miasto odkupiło tereny od PKP (oczywiście po preferencyjnych warunkach, przecież to spółka Skarbu Państwa). Jednakże w najbliższych latach to raczej nie realne. Miasto ma duże wydatki inwestycyjne, chociażby na obwodnicę.

Budowa ścieżki w ramach I etapu od ul. 22-stycznia do Placu Legionów przybliża jednak zagosopodarowanie także terenu bocznicy kolejowej. Miasto musi wykorzystać niewątpliwą okazję jaką jest przeznaczenie ogromnych środków finansowych na remont dworca. Okolica dworca powinna też być odrestaurowana, aby nie odcinała się wyglądem od dworca PKP, który zapewne będzie się świetnie prezentował.
Turysta może mieć mieszane uczucia jeżeli wyjdzie z dworca na miasto nie przystające obliczem do świetności budynku PKP.
#6
Zapraszam do przeczytania artykułu "Plany miasta dot. ścieżek rowerowych i inicjatywa FRP".

Uzyskaliśmy odpowiedż od Prezydenta na nasze pismo dotyczące proponowanej ścieżki. Napisaliśmy też pismo do Rady Miejskiej.
#7
[Obrazek: 2ikaxx0.jpg]
[Obrazek: 10d9ow9.jpg]
I troszkę inna wersja kładkiShy
[Obrazek: 2q00f87.jpg]
#8
Ja może wrzucę parę fotek jak powinna wyglądać ścieżka rowerowa z prawdziwego zdarzenia a nie z "kostki bauma".

Fotki z Poznania z niedawno wyremontowanej ul.Winogrady (zdjęcia zaczerpnięte z serwisu www.skycrapercity.com)

Mały OT... i te piękne zielone torowisko tramwajowe...

[Obrazek: winogrady3766.jpg]

[Obrazek: winogrady3749.jpg]

[Obrazek: winogrady3761.jpg]

[Obrazek: winogrady3777f.jpg]
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
#9
Czynimy starania, aby została utworzona ścieżka pieszo-rowerowa wg koncepcji FRP. Przeczytaj w artykule Lobbujemy za realizacją „Śródmiejskiej ścieżki pieszo-rowerowej” do kogo Stowarzyszenie Forum Rozwoju Przemyśla wystosowało pisma.
#10
Znalazłem jeszcze projekt kładki pieszo-rowerowej w Sanoku
[Obrazek: dsc01573a.jpg]
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości