Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Remont "Domku Ogrodnika"
#21
(23-11-2009, 9:59)tira-rira napisał(a): Fotkę wrzuciłem tylko ot tak...
I bardzo dobrze. Parę postów wstecz ktoś rzucił pomysł reanimacji zwierzyńca i dobrze, że można zobaczyć w jakich warunkach przetrzymywano nic nikomu winne zwierzęta. Co było dobre i nikogo nie raziło sto lat temu dzisiaj jest nie do przyjęcia.
Homo nulli coloris
#22
Porównując zdjęcia zamieszczone przez Tira-Rirę z współczesnymi zauważyłem, że prawdopodobnie w okresie międzywojennym (pewności nie mam) dobudowano prawe skrzydło Domku Ogrodnika.

Proszę spojrzeć na zdjęcia:

[Obrazek: 0522a43fb9633110.jpg]

[Obrazek: zkreska.jpg]
#23
(23-11-2009, 14:59)Kostek napisał(a): Porównując zdjęcia zamieszczone przez Tira-Rirę z współczesnymi zauważyłem, że prawdopodobnie w okresie międzywojennym (pewności nie mam) dobudowano prawe skrzydło Domku Ogrodnika.
Masz rację Kostek. Gdy oglądałem zdjęcia rzucone przez tira-rira, nie pasowała mi za duża odległość pomiędzy samym domkiem a palmiarnią. Nie wiedziałem czemu to przypisać, myślałem coś o perspektywie a do głowy mi nie przyszło, że w momencie fotografowania ta część z facjatą była wyraźnie krótsza (tylko trzyokienna), sięgała do tego dzisiejszego, środkowego ceglanego pasa.I wyraźnie widać na obu fotografiach (starej i nowej), że dachy na nich maja różne kształty. Nowy jest spadzisty, stary zaś kończył się na ścianie z kominem, która sięgała do szczytu dachu (podobny do tego w palmiarni). I jeśli wykonawca pokrywając facjaty blachą ocynkowaną wzorował się na tych fotografiach to gwoli zachowania prawdy historycznej powinien wyburzyć dobudowaną później część domku a nie pleść dyrdymałów (jakby to określił pan prezydent Wałęsa) o zachowaniu wierności oryginałowi.Ale dali tu plamę wykonawca do spółki z konserwatorem zabytków! Czytałem wiele publikacji o Przemyślu ale nigdzie nie spotkałem się z zapisem o dokonanej przebudowie domku ogrodnika.
Homo nulli coloris
#24
Domek Ogrodnika - stan na 27.11.2009:

[Obrazek: 35190600.jpg]

[Obrazek: 82022510.jpg]
#25
Nie wiem dlaczego uczepiliście się blachy ocynkowanej. Pokrycie wykonane jest z blachy tytanowo - cynkowej. Już na dzień dzisiejszy pokryło się patyną. Ta blacha jest bardzo trwała i oddaje klimat pokrycia z przed wieku. Blachodachówka powlekana nie pasowałaby absolutnie do stylu budynków. Kostek masz rację budynek został rozbudowany w okresie międzywojennym prawdopodobnie. Pewnie nie wiesz, że od strony ul. Parkowej też został dobudowany ganek. Wewnątrz budynku znajduje się ściana, która wcześniej była zewnętrzną. Obecny kształt jest takim jaki pamięta nawet najstarsze pokolenie Przemyślan. Przypuszczam, że zdania będą bardzo podzielone jeżeli chodzi o wykończenie niektórych elementów budynków. Niestety chcąc przeznaczyć je do użytkowania konieczne było wprowadzenie nowych rozwiązań i użycie współczesnych materiałów. Ale wprowadzenie odrobiny współczesności w stare mury wcale nie zmieniło charakteru obiektów. Uważam, że Domek Ogrodnika z całym terenem będzie perełką miasta. Powinniśmy chylić czoło przed Inwestorem, który wyłożył niemałe pieniądze na doprowadzenie budynków do tak wysokiego standardu.
#26
hehe - zaszła mała pomyłka

pierwszy post Basi jest postem "pustym" - są zacytowane 2 wcześniejsze posty, natomiast nie ma żadnej wypowiedzi - to co cytujesz jest słowami Gały - http://frp.com.pl/forum/showthread.php?t...687#pid687
#27
Już naprawione Smile Dzięki "wyprostowanie"
#28
(01-12-2009, 8:51)Wujek Samo Zło napisał(a): to co cytujesz jest słowami Gały
... a Gała nadal uważa,że pokrycie facjat gładką blachą, choćby tytanowo-cynkową, jest po prostu bublem.
Homo nulli coloris
#29
Gała ma prawo uważać, że pokrycie lukarn bo tak fachowo to się nazywa, blachą jest bublem. Zapewne nie jest fachowcem w dziedzinie pokryć dachowych. Ktoś ponad wiek temu miałby zapewne podobny problem z pokryciem lukarn dachówką jak i obecny Wykonawca. Wizualizacja pokazuje pokrycie z dachówki ale narysować projekt jest bardzo łatwo, niestety realizacja bywa znacznie trudniejsza. Połacie dachowe lukarn maja bardzo mała powierzchnię, a wymiar dachówki jest dość duży. Trudno byłoby wykonać szczelne i estetyczne pokrycie z kawałków dachówek. Poza tym problemem byłoby uszczelnienie koszy pomiędzy połaciami lukarn i połaciami dachu. A co do Wykonawcy robót uważam, że włożył całą swoja wiedzę, serce i energię w wykonanie tak trudnych i skomplikowanych prac konserwatorskich, budowlanych i instalacyjnych.
#30
Tak też mnie to ciekawi, co było główną przyczyna pokrycia lukarn blachą ? Trudności z wykonaniem czy tez powrót do "przeszłości" .




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości