Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Remont "Domku Ogrodnika"
#11
Super robota Kostek (nowe foty). trzeba się spytać kierownika budowy dlaczego domek nie jest do końca robiony zgodnie
z początkowymi zamierzeniami (dach). Fotorelacja na mega wypasie Smile
#12
(16-11-2009, 19:52)cr500r napisał(a): Super robota Kostek (nowe foty).

' napisał(a):Fotorelacja na mega wypasie Smile
Dzięki.

Zdjęcia znajdują się pod adresem: http://frp.com.pl/galeria-12-remont-domk...etrza.html

' napisał(a):trzeba się spytać kierownika budowy dlaczego domek nie jest do końca robiony zgodnie
z początkowymi zamierzeniami (dach).

Pytałem o to. Jeden z pracowników powiedział mi, że zasugerowano się archiwalną fotografią, która znajduję się w "przemyskiej budowlance".
#13
(16-11-2009, 19:58)Kostek napisał(a): Zdjęcia znajdują się pod adresem: http://frp.com.pl/galeria-12-remont-domk...etrza.html

dot. dachu

... Jeden z pracowników powiedział mi, że zasugerowano się archiwalną fotografią, która znajduję się w "przemyskiej budowlance".

Brawo Kostek za świetną fotorelację Exclamation Kawał dobrej roboty Exclamation
Jeśli chodzi o dach to znalazłem tylko poniższą archiwalną fotkę wrzuconą na forum skyscrapercity.com przez Ciebie Tongue .

[Obrazek: k_75336281.jpeg]

Wykończenie dachu wygląda chyba na takie same jak po remoncie Huh
Pozdrawiam Smile

[Obrazek: 111pn6c.jpg]
#14
Panowie, a co Wy na to żeby przywrócić mini zoo?
Jak się Wam to widzi?
#15
(17-11-2009, 19:08)Drift napisał(a): Panowie, a co Wy na to żeby przywrócić mini zoo?Jak się Wam to widzi?
Po co? Gdzie chcesz umiejscowić to mini ZOO? W parku? Bez sensu! Jakie niby zwierzęta chciałbyś więzić w tym niby ogrodzie zoologicznym? Miejscową faunę, czyli z dwie sarny, jeden jeleń, może z jednego wilka oraz trochę ptasząt. Lepiej niech sobie żyją na swobodzie.
Homo nulli coloris
#16
Aczkolwiek kilka pawi by się przydało Smile albo bażantarnia. To jest dobry pomysł - wart zrealizowania.
#17
No ptaszyska ozdobne całkiem fajne, jakby się tak z gracją przechadzały Big Grin
#18
Z tą kolorystyką blachy to jest jednak ciekawa sprawa - popatrzcie na 3 poniższe fotografie:

[Obrazek: fbeff470cb368f17.jpg]

[Obrazek: 948ec17e85a9e90b.jpg]

[Obrazek: 674b9798adf9fbbc.jpg]

^^^ Która z wersji jest prawdziwa? ^^^

...i tak zupełnie dodatkowo (pomijając aspekt kolorystyczny)

[Obrazek: 0522a43fb9633110.jpg]

[Obrazek: 43361caea24e278b.jpg]

[Obrazek: ae2bbb2825e9506f.jpg]
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
#19
Tej kolorystyki na widokówkach nie brał bym zbyt poważnie. Każdy wydawca podmalowywał zdjęcia według swego gustu a z tym to bywa różnie. Natomiast na 4 i 5 widokówce widać wyraźnie, że facjaty kryte były zwykłą blachą. Ale mimo wszystko uważam, że wykonawca a może i konserwator zabytków poszli w tym przypadku na łatwiznę. Jeśli ktoś coś ponad sto lat temu sfuszerował to nie znaczy, że mamy to powtarzać w nieskończoność. Mamy chyba w Przemyślu dosyć paskudztw by jeszcze utrwalać przykłady złego smaku naszych przodków. A tak przy okazji widokówki ze zwierzyńcem. Co? Podoba się wam taki rodzaj rozrywki? Jeśli tak, to istnieje jeszcze ogrodzenie z tych klatek. Można je zrekonstruować i będziemy mieli nowy symbol promujący Przemyśl.
Homo nulli coloris
#20
(22-11-2009, 21:58)Gała napisał(a): Jeśli ktoś coś ponad sto lat temu sfuszerował to nie znaczy, że mamy to powtarzać w nieskończoność. Mamy chyba w Przemyślu dosyć paskudztw by jeszcze utrwalać przykłady złego smaku naszych przodków.

Dokładnie. Przecież zwykła czerwona blacho-dachówka prezentowałaby się lepiej. Natomiast za parę lat ta ocynkowana blacha którą położono teraz zestarzeje się, porobią się naloty, zacieki i będzie wyglądać paskudnie.

(22-11-2009, 21:58)Gała napisał(a): A tak przy okazji widokówki ze zwierzyńcem. Co? Podoba się wam taki rodzaj rozrywki? Jeśli tak, to istnieje jeszcze ogrodzenie z tych klatek. Można je zrekonstruować i będziemy mieli nowy symbol promujący Przemyśl.

Nie, nie Gała - myślę, że nie mówisz tego poważnie Big Grin, jeszcze ktoś opacznie zrozumie twój pomysł i zafundują nam takiego koszmarka - mini zwierzyniec mija się z celem i moim zdaniem odtworzenie go byłoby przekroczeniem granic dobrego smaku. Fotkę wrzuciłem tylko ot tak...
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości