Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ludzie / organizacje / imprezy promujące Przemyśl
#11
Po godzinach gra na pianinie

Życie Podkarpackie, 2010.03.24

Został prezenterem TV, bo w aktorstwie - jego pierwszym zawodzie - groziło mu bezrobocie.

[Obrazek: Babiarz Przemyslaw_LM (g).jpg&size=460]

Uśmiechnięty. Skromny. Naturalny. Takiego Przemka Babiarza znają widzowie z ekranu. I takiego znaczna część przemyślan ma szczęście znać osobiście. Bo Przemek tak często odwiedza rodzinne miasto i tak chętnie się przy różnych okazjach udziela, jakby wcale stąd nie wyjeżdżał. Spotkanie z młodzieżą II LO, zorganizowane głównie dla klasy o profilu dziennikarskim, miało być rozmową o mediach. Okazało się jednak, że gość ma zacięcie mentorskie, chwilami wręcz filozoficzne, co sprawiło, że rozmowa zeszła na tematy wszelakie. Uczniowie ciekawi byli na przykład, dlaczego wybrał studia aktorskie, dające tak mało pewny chleb. Pan Przemysław niczym dinozaur wyjaśniał, że w czasach, kiedy ciekawska młódź była jeszcze na etapie planowania, czymś takim jak planowanie kariery zawodowej nikt sobie głowy nie zawracał: studiowało się to, co było interesujące albo to, co pozwoliło uprawiać zawód możliwie wolny od ingerencji systemu. A dlaczego w takim razie z aktorstwa po kilku latach na scenie zrezygnował? Tu gość otwarcie przyznał, że to nie on, a aktorstwo z niego zrezygnowało, nie przedłużając angażu. Gdy bezrobocie już całkiem realnie zaglądało panu Przemkowi w oczy, rodzina wystawiła go w konkursie na telewizyjnego prezentera. I tak zaczęła się i kariera, i sława.

Przemek tańczy na lodzie

Młodzi pytali pana Przemka o receptę na sukces. Ten podkreślał, że nigdy nie należy rezygnować ze swoich pasji: - Ktoś, kto za szybko się poddaje, odpuszcza, dokonuje niechcianych, choć niby racjonalnych wyborów, niechybnie uczyni z siebie człowieka zgorzkniałego - mówił. Przestrzegał jednak przed pogonią za sukcesem za wszelką cenę, kosztem rodziny i życia osobistego. - Dobrze jest, kiedy działamy nie tylko dla siebie, ale i dla innych. To bardziej rozwija niż egocentryczne postawienie na tak zwaną samorealizację.

Mówiąc o mediach, Przemysław Babiarz zwracał uwagę na niebezpieczeństwa zbytniej komercjalizacji i populizm. Dość krytycznie, choć sam brał w nich udział, odniósł się do programów typu "Gwiazdy tańczą na lodzie". - Zaskoczył mnie brak autentyczności. Wszystko tam jest wyreżyserowane: teraz klaszczemy, teraz machamy, a teraz okazujemy wielką radość!... Szczerze mówiąc, więcej nie zdecydowałbym się na coś takiego...

Młodzi pytali też o pozazawodowe życie pana Przemka. Na przykład - czy naprawdę jest tak świetnym kucharzem, jak piszą kolorowe gazety. - Taka medialna kreacja... - zdementował gość. - Widocznie dziennikarzowi pasowało do koncepcji tekstu, żeby tak było - wyjaśnił. Prawdą okazało się jednak, że potrafi i lubi grać na pianinie.

***

Przemysław Babiarz - absolwent I LO w Przemyślu, studiował w Krakowie teatrologię (nie skończył), a potem aktorstwo w szkole teatralnej (skończył). W latach 1989-1992 był aktorem Teatru Wybrzeże w Gdańsku. W 1992 roku zadebiutował jako dziennikarz sportowy, pracował też jako prezenter w kanale Wizja Sport. Specjalizuje się w komentowaniu lekkoatletyki, pływania i łyżwiarstwa figurowego.
#12
Przemyślanin reżyserem ogólnopolskiej rekonstrukcji

Nowiny, 2010.08.03
Autor: Norbert Ziętal

Mirosław Majkowski z Przemyśla będzie scenarzystą i reżyserem tegorocznej rekonstrukcji Bitwy Warszawskiej z 1920 roku.

- To wielkie wyróżnienie dla mnie i stowarzyszenia, które reprezentuję - mówi Mirosław Majkowski, prezes Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej "X D.O.K.".

Rekonstrukcja obejmie wymarsz ochotniczych oddziałów na Bitwę Warszawską. Potrwa około godziny, weźmie w niej udział ponad stu rekonstruktorów z całej Polski, w tym członkowie PSRH.

Będzie to prestiżowe widowisko połączone z obchodami 90. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Organizatorem jest Urząd Miasta Stołecznego Warszawy. Odbędą się one 14 sierpnia.

Majkowski wraz z działaczami PSRH przygotowali mnóstwo inscenizacji historycznych, które szerokim echem odbiły się w Polsce i za granicą. Sporo drugowojennych, ale ostatnio również o narodzinach i upadku PRL oraz o wywózkach Polaków na Sybir.

[Obrazek: bilde?Site=NW&Date=20100803&Category=PRZ...0&MaxW=280]
#13
Magnificencja znad Sanu

Życie Podkarpackie, 2010.08.04
Autor: Hubert Lewkowicz

Tu się urodził, tu ukończył liceum, stąd wyruszył do Wrocławia. Wtedy jeszcze nie wiedział, że w 2008 roku zostanie Jego Magnificencją Uniwersytetu Wrocławskiego. Wakacje to czas, w którym co roku odwiedza Przemyśl.

[Obrazek: rektor z Przemysla, Marek Bojarski_lewko...g&size=460]

Na studia we Wrocławiu namówił go kolega, który miał tam rodzinę. - Żartowałem: "Co z tego, ze ty masz rodzinę, skoro ja nie mam". Ale w końcu się zdecydowałem na Wrocław. Czas studiów w tym mieście to były piękne lata - wspomina prof. dr hab. Marek Bojarski. I we Wrocławiu już pozostał, a swoja karierę zawodową związał z macierzystą uczelnią. Idąc w ślady promotora, zaczął specjalizować w prawie karnym i kryminologii. - Czy kryminolog czyta kryminały? Dziś na to nie starcza mi czasu. Kiedyś rzeczywiście, umilały mi one podróż pociągiem z Przemyśla do Wrocławia - uśmiecha się profesor. Mimo że Przemyśl opuścił wiele lat temu, a życie zawodowe i rodzinne związał z Wrocławiem, miasto nad Sanem jest zawsze w jego sercu. - Przemyśl dla mnie zawsze był piękny, choć dziś jest coraz piękniejszy. Wspominając lata mojej młodości w tym mieście, spostrzegam jednak, że pewne rzeczy się zmieniły. Dawniej, nieodłącznym elementem życia były spacery nad Sanem, względnie ulicą Franciszkańską. Wystarczyło piętnaście minut spaceru po ulicy Franciszkańskiej i spotykało się wielu znajomych. Latem nad Sanem były tłumy. Dzisiaj, nawet w trzydziestodniowe upały nad Sanem nie widzę ludzi - mówi z nostalgią w głosie rektor Uniwersytetu Wrocławskiego. Cieszy mnie natomiast, że coraz więcej kamienic jest odnawianych. Muszę przyznać, że był moment, w którym się przeraziłem, że rynek zostanie przebudowany - dodaje.

W Przemyślu jak w domu

Po studiach szybko podążał ścieżką kariery naukowej. - Kto chce iść tą drogą musi mieć świadomość, że liczy się praca, praca i jeszcze raz praca - mówi profesor Bojarski. Jego pracowitość, zdolności do kierowania ludźmi zostały dostrzeżone. W 2008 roku senat uczelni powierzył mu funkcję rektora. - Muszę przyznać, że pracuje mi się znakomicie. Nigdy nie dochodziło do konfliktów czy zatargów. Mam grono bardzo dobrych współpracowników - wyznaje profesor. Kiedy rozmawiamy, zupełnie nie czuć dystansu który mógłby dzielić szacownego profesora i zwykłego człowieka. Profesora, który na początku lipca tego roku odbierał tytuł "poczetnogo profesora" (odpowiednik naszego doktora honoris causa) Tomskiego Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego w Rosji. - Z tą uczelnią współpracujemy od lat. Kiedy tam pojechaliśmy zakwaterowano nas w luksusowym hotelu. Potem się dowiedziałem, że spałem w tym pokoju i na tym samym łóżku, na którym spała Angela Merkel. Od tamtej pory żartuję, że dzieliłem łoże z kanclerz Niemiec, choć nie w tym samym czasie - mówi profesor Bojarski, udowadniając, że jest człowiekiem obdarzonym poczuciem humoru.

Niedawno, w salach wrocławskiej uczelni zagrał pianista światowej sławy, prof. Adam Wodnicki, który też jest przemyślaninem. - Nie znaliśmy się z Adamem Wodnickim z czasów przemyskich. Poznaliśmy się trochę później, ale Przemyśl jakoś nas łączy - mówi rektor Uniwersytetu Wrocławskiego. Sam bardzo pielęgnuję w sobie przemyskie korzenie: - Do Przemyśla co roku przyjeżdżam w czasie wakacji, tak jak teraz. Odwiedzam też grób rodziców w okresie Wszystkich Świętych. Zdarza się także, że wstępuję tu w drodze do Lwowa, na uniwersytet, z którym także współpracujemy. Zawsze są to miłe wizyty, bo choć z biegiem lat coraz mniej znam tu ludzi, to jest jeszcze kilku przyjaciół i zawsze czuję się tu jak w domu...
#14
Inglot otworzył sklep w prestiżowym The Forum Shops przy Caesars Palace w USA

Nowiny, 2010.09.08
Autor: Norbert Ziętal

Przemyska firma kosmetyczna Inglot uruchomiła swój drugi w USA sklep. Tym razem w prestiżowym centrum handlowym w Las Vegas.

Nowy sklep firmowy znajduje się w The Forum Shops przy hotelu i kasynie Caesars Palace. To jedno z najbardziej znanych centrów handlowych w USA i na całym świecie. Zostało zaprojektowane na wzór ulic starożytnego Rzymu.

W Caesars Palace swoje sklepy mają najbardziej prestiżowe marki na świecie m.in. Versace, Hugo Boss, Ann Taylor, Christian Dior, Louis Vultton, Apple.

To już drugi sklep Inglota w USA. Pierwszy, rok temu został uruchomiony w najdroższej części Nowego Jorku. Inwestycja okazała się na tyle trafna, że w tym czasie został już powiększony. Jeszcze w tym roku Inglot chce uruchomić 500-metrowy salon i studio makijażu w nowojorskim Chelsea Market. Docelowo Inglot chce mieć w USA 30 sklepów, m.in. w Los Angeles i Miami.

Sklepy firmowe przemyskiej firmy Inglot, oprócz USA i Polski, obecne są również w Kanadzie, Australii, Arabii Saudyjskiej, Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Malcie, Turcji.

Firma Inglot w latach 80. ub. wieku powstała w Przemyślu i tutaj do dzisiaj działa jej główna siedziba. Zajmują się produkcją kosmetyków kolorowych do makijażu.

[Obrazek: bilde?Site=NW&Date=20100907&Category=PRZ...=0&title=1]

Najnowszy salon Inglota znajduje się w prestiżowym centrum The Forum Shops przy Caesars Palace w Los Angeles.

[Obrazek: bilde?Site=NW&Date=20100907&Category=PRZ...=0&title=1]

Sklep Inglota w Las Vegas.
#15
Waldek Sosnowski i Zdzisław Szeliga promowali w Przemyślu swój album

Nowiny, 2010.09.16

"Barwy Ziemi Przemyskiej" to nowy album autorstwa Zdzisława Szeligi, który napisał teksty i Waldemara Sosnowskiego, autora zdjęć.

[Obrazek: bilde?Site=NW&Date=20100915&Category=IMP...=0&title=1]

Promocja odbyła się w poniedziałek w reprezentacyjnej sali kominkowej Zamku Kazimierzowskiego. Nie był to przypadek, że wydarzyło się to właśnie w tym miejscu. Zrobiono to celowo, aby zapewnić odpowiednią oprawę tej bardzo interesującej publikacji.

"Barwy Ziemi Przemyskiej" to zbiór doskonałych fotografii, (opatrzonych niedługim, ale treściwym tekstem) które ukazują piękno naszych terenów. Album podzielono na pięć części: Barwy Ziemi Przemyskiej, Od tysiąca lat Przemyśl, Z konieczności i wyboru Twierdza, Perły perełki Osobliwości, Skarb tej ziemi Przyroda.

W trakcie promocyjnego spotkania twórcy "Barw Ziemi Przemyskiej" opowiadali o kulisach powstawania publikacji, o tym jak wygląda praca fotografa.

- Fotograf nie raz godzinami, często w niesprzyjających warunkach atmosferycznych czeka na ten jeden moment, aby uchwycić interesujący obraz - mówił Waldek Sosnowski.

- Chcieliśmy stworzyć coś, co będzie nieco innym spojrzeniem na Ziemię Przemyską, innym od wcześniejszych tego typu opracowań - dodał Szeliga.

Podczas spotkania jeden egzemplarz albumu krążył wśród wszystkich zgromadzonych, którzy na pamiątkę podpisywali się na jego kartach.
#16
Przemyślanie robią najlepszą wyszukiwarkę lotów w Europie

Nowiny, 2010.10.08
Autor: Norbert Ziętal

Współtworzona przez przemyślan wyszukiwarka Skyscanner została przez brytyjski portal turystyczny Travolution uznana za najlepszą metawyszukiwarkę lotów.

W skład jury Travolution Award wchodzą czołowi brytyjscy specjaliści branży turystyki internetowej. Każdego roku ogłaszają wyniki rywalizacji wyszukiwarek lotów. W tegorocznym rankingu Skyscanner pokonał wielu potężnych konkurentów.

- Sędziowie stwierdzili, że Skyscanner jest "stroną łatwą do użytku i nawigacji, bez nachalnych reklam i zdecydowanie wygrywa w kategoriach oryginalności i funkcjonalności" - opisuje werdykt Hanna Fleszar z przemyskiego oddziału Skyscanner.

Skyscanner to brytyjska firma. Jedyny zagraniczny oddział posiada w Przemyślu. Pracuje tutaj jedna czwarta załogi. Znajdująca się pod adresem http://www.skyscanner.pl wyszukiwarka pozwala na szybkie znalezienie interesującego nas połączenia lotniczego w dowolnym miejscu na świecie. Błyskawicznie przeszukuje oferty 600 linii lotniczych. Miesięcznie korzysta z niej 10 mln użytkowników.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że zostaliśmy uhonorowani główną nagrodą, w tej jakże trudnej rywalizacji. Ostatnio osiągnęliśmy czołowe miejsca w rankingu wyszukiwarek lotów w Europie, a naszym następnym krokiem będzie "numer jeden" na świecie - mówi Frank Skivington, dyr. sprzedaży Skyscanner.
#17
Rekordowy tydzień przemyskiej firmy Inglot

Nowiny, 2010.10.21
Autor: Norbert Ziętal

Cztery nowe sklepy na trzech kontynentach, w ciągu zaledwie tygodnia, uruchomiła przemyska firma kosmetyczna Inglot.

To rekord tej spółki. Nowy sklep firmowy powstał w jednym z największych w Skandynawii centrów handlowych, czyli Kauppakeskus Sello w Espoo w południowej Finlandii. Także w największej galerii handlowej w Irlandii, czyli Dundrum Town Centre w Dublinie. Ponadto w G7 Mall w Mumbai (wcześniej Bombaj) w Indiach.

Sklep tej firmy w ostatnich dniach ruszył również w Town Square Center w Las Vegas. To już trzeci salon Inglota w USA.

Produkująca kolorowe kosmetyki firma z Przemyśla zapowiada dalszą ekspansję w różnych miejscach świata. Wkrótce w centrum handlowym Chelsea Market w Nowym Jorku (USA) ma ruszyć ponad 500-metrowy salon połączony ze studiem makijażu dla profesjonalistów.

Inglot ma już ponad 70 sklepów za granicą. W Polsce blisko 200, w tym 120 własnych.
#18
Cytat:Skyscanner wygenerował ponad 1 mld dolarów zysku

Użytkownicy korzystający z wyszukiwarki turystycznej Skyscanner wygenerowali w ciągu ostatnich 12 miesięcy ponad 1 mld dolarów* zysku dla partnerów tej wyszukiwarki.

- To był bardzo mocny rok, jeśli chodzi o wzrost naszej firmy – powiedział Gareth Williams współzałożyciel i dyrektor naczelny Skyscanner Ltd. – W tej chwili 68% naszych użytkowników stanowią internauci spoza Wielkiej Brytanii: w sumie z ponad 200 krajów, zaś wśród nich 30 krajów reprezentowanych jest przez ponad 50 tys. użytkowników każdy. Dysponujemy danymi dostarczanymi nam przez ponad 300 dostawców na całym świecie. Współpracują z nami, bo widzą ewidentne korzyści oraz mają pewność, że nasza oferta jest najlepsza. Mamy wysoki współczynnik konwersji, który utwierdza naszych partnerów: linie lotnicze i internetowe biura podróży, w przekonaniu, że warto budować swój sukces z nami.”

Podstawowym elementem strategii brytyjskiej firmy Skyscanner Ltd. jest rozwój międzynarodowy. Jego szybki wzrost możliwy jest dzięki obecności firmy na kluczowych rynkach, generujących wysoki zysk oraz dzięki gwałtownie rozwijającej się sieci bezpośredniej współpracy z liniami lotniczymi i internetowymi biurami podróży z całego świata.

- Nasze relacje z partnerami biznesowymi są dla nas tak samo ważne jak relacje z użytkownikami. Zainwestowaliśmy mnóstwo czasu i wysiłku w zawiązanie dobrze działającej współpracy, i cieszy nas, że jesteśmy w stanie nagrodzić naszym partnerom ich wiarę w nas generując dla nich tak solidny zysk. – dodał Gareth Williams.
Na finansowy sukces internetowej firmy Skyscanner składa się praca polskich informatyków i programistów, którzy zarówno w Edynburgu jak i w oddziale w Polsce przyczyniają się do rozwoju tej wyszukiwarki usług turystycznych o światowym zasięgu.

*podana kwota 1 mld dolarów jest została oszacowana na podstawie typowego dla branży współczynnika konwersji pomnożonego przez wartość obrotu generowanego przez użytkowników.

***
Skyscanner jest najpopularniejszą wyszukiwarką lotów w Europie, umożliwia bieżące porównanie cen lotów na ponad 670 tysiącach tras ponad 600 linii lotniczych. Użytkownicy mogą wyszukiwać loty bez wpisywania konkretnych dat lub nawet kierunków lotów, sprawdzając ceny na wygodnym wykresie miesięcznym. Skyscanner jest dostępny w 23 wersjach językowych. Wyszukiwarka oferuje także możliwość wyszukania najtańszych ofert wynajmu samochodów oraz porównania ofert ponad 200 tys. hoteli na świecie.

Dla przypomnienia - wyszukiwarkę Skyscanner współtworzyli przemyślanie
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
#19
Pisarz grozy Stefan Darda akcje kolejnych książek chce umieszczać w Przemyślu

Nowiny, 2010.11.30
Autor: Norbert Ziętal

Stefan Darda, określany jako polski Stephen King, kolejne swoje powieści grozy chce osadzać w realiach Przemyśla i innych miast Podkarpacia.

[Obrazek: bilde?Site=NW&Date=20101130&Category=IMP...=0&title=1]

Stefan Darda wydał już trzy książki. Ostatnia "Czarny Wygon: Starzyzna" właśnie pojawiła się w księgarniach. To powieści utrzymane w klimacie prozy Stephena Kinga. Mroczne postacie, nadprzyrodzone i niewytłumaczalne zjawiska.

Horrory Dardy spotkały się z dużym zainteresowaniem czytelników w całej Polsce, konieczne były dodruki.

- Moje powieści osadzam zawsze w realnych miejscach. Ale takich, które dobrze znam, bo czytelnik szybko się zorientuje, czy byłem w miejscu, które opisuję. Zamieszczając prawdziwe opisy terenu, mogę przemycać zjawiska nadprzyrodzone - mówi Stefan Darda.

Dotychczas akcja jego powieści rozgrywała się na Lubelszczyźnie. Z tego rejonu pochodzi. Jednak swoje przyszłe książki planuje osadzać w realiach Przemyśla, w którym mieszka od 13 lat, i innych miejscowości Pogórza Przemyskiego.

- Dla wielu osób książki Stefana są przewodnikiem bez ilustracji. Są ludzie, którzy jadą w teren i porównują, czy faktycznie wymieniona w tekście sosna znajduje się w opisanym miejscu - podczas spotkania autorskiego z Dardą przekonywał publicysta Mariusz Kargul.

- Cieszy nas, że pisarz chce kolejne swoje powieści "umieszczać" w Przemyślu. To szansa, że ktoś po przeczytaniu takiej książki zechce przyjechać i zwiedzić nasze miasto - mówi Witold Wołczyk z Kancelarii Prezydenta Przemyśla.
#20
Cytat:Inglot otworzył trzeci sklep w USA

Przemyska firma Inglot uruchomiła trzeci sklep w USA. Tym razem w Newport Beach w Kalifornii, najbogatszym stanie USA.

[Obrazek: Inglot_3_sklep.jpg]
Fashion Island oferuje klientom
przyjazną atmosferę południowej Kalifornii.
Narożny sklep Inglota ma się wpasować w ten klimat.
Fot. „Inglot”


Sklep znajduje się w prestiżowym centrum handlowym Fashion Island, które położone jest tuż nad Oceanem Spokojnym. Rocznie odwiedza je 13 mln klientów.

Przemyska firma została entuzjastycznie przyjęta przez zarządców Fashion Island.

- Znana firma Inglot będzie ekscytującym dodatkiem do Fashion Island. Jej indywidualne podejście i wachlarz produktów zostanie dobrze przyjęty przez naszego wymagającego klienta – dla portalu Fashion Island powiedział Keith Eyrich, prezes Irvine Company, właściciela centrum handlowego.

To już trzeci sklep Inglota w USA. Dwa poprzednie powstały w Nowym Jorku i Las Vegas. W planach są kolejne, m.in. w Miami. Łącznie firma ma 250 sklepów w Polsce i 20 krajach na świecie.

źródło: http://www.strefabiznesu.nowiny24.pl
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości