Forum Przemyskich Inwestycji
Remont dawnego Klubu Garnizonowego z przeznaczeniem na Bibliotekę Publiczną - Wersja do druku

+- Forum Przemyskich Inwestycji (https://frp.com.pl/forum)
+-- Dział: Architektura i Estetyka Miasta (https://frp.com.pl/forum/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Dział: Remonty zabytków (https://frp.com.pl/forum/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Wątek: Remont dawnego Klubu Garnizonowego z przeznaczeniem na Bibliotekę Publiczną (/showthread.php?tid=185)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - voytaszek - 03-08-2010

Przecież za rok i kilka miesięcy będą 3 duże centa handlowe: Sanowa, Polimeni (Galeria Przemyśl) i Mayland (Galeria Karmina). Ponadto Cegielnia pewnie w końcu znajdzie nowego inwestora.


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - Snoopy - 03-08-2010

(03-08-2010, 20:39)voytaszek napisał(a): Przecież za rok i kilka miesięcy będą 3 duże centa handlowe: Sanowa, Polimeni (Galeria Przemyśl) i Mayland (Galeria Karmina). Ponadto Cegielnia pewnie w końcu znajdzie nowego inwestora.

Jeśli chodzi o Galerię Sanową to otwarcie ma być 26.10.2010r.
Skąd masz takie informacje, że za rok i kilka miesięcy wybudują Polimeni (Galeria Przemyśl) i Mayland (Galeria Karmina). Miejsce przy ul. Jagiellońskiej od dłuższego czasu stoi puste i w najbliższej przyszłości raczej nic się nie zmieni. Odnośnie Maylandu, to przesunęli rozpoczęcie prac z 2 kwartału 2010. Zakończenie prac miałoby się wtedy zakończyć w 2012r. Nie wiadomo czy w ogóle rozpoczną się prace. Mam nadzieję, że się mylę.


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - Nomad - 03-08-2010

(03-08-2010, 14:54)arex napisał(a): co to za miasto tylko biblioteki,apteki banki i sklepy z odzieżą używaną dobrze i tak za parę lat wyjadę do Rzeszowa

Nigdy nikogo nie zachęcam, aby tu został. Wiadomo, że żyjemy w Polsce C i nie jest tu łatwo. Ale wiem jedno, kto na prawdę kocha to miasto kiedyś tu wróci.


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - Malwina - 04-08-2010

Coś jest w tym co piszesz. Coraz więcej osób wraca do Przemyśla właśnie dlatego, że kochają to miasto i mają jakieś nowe, świeże pomysły na zmianę jego wizerunku.


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - tira-rira - 04-08-2010

(04-08-2010, 10:09)Malwina napisał(a): Coraz więcej osób wraca do Przemyśla właśnie dlatego, że kochają to miasto i mają jakieś nowe, świeże pomysły na zmianę jego wizerunku.
To tak jak ja...Smile


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - Mateos44 - 07-08-2010

Ale młodzież chętnie by wyjechała z tego miasta, nie ma tu nic ciekawego.


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - Nomad - 07-08-2010

(07-08-2010, 0:14)Mateos44 napisał(a): Ale młodzież chętnie by wyjechała z tego miasta, nie ma tu nic ciekawego.

Niestety odeszliśmy całkowicie od głównego tematu. Zależy co dla kogo jest ciekawe. Myślę, że galerie czy nowoczesne kino to tylko kwestia czasu, kiedy to powstanie w naszym mieście. Największym problemem Przemyśla z mojego punktu widzenia to tutejszy rynek pracy, a właściwie jego brak. Gdyby władze miasta potrafiły ściągnąć inwestora, powstałaby nowoczesna fabryka, która zatrudniałaby absolwentów tutejszych uczelni. W tym leży problem. Pojedź jutro do Krasiczyna albo do Arboretum i zobacz ile jest aut na rzeszowskich rejestracjach. Oni nie mają pięknej starówki, Kalwarii Pacławskiej, Fortów, ani równie malowniczego Pogórza. Napisałem wcześniej, że nie zamierzam nikogo przekonywać, aby tu został. Ale wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z wyjątkowości naszego miasta.


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - piast - 07-08-2010

(07-08-2010, 0:14)Mateos44 napisał(a): Ale młodzież chętnie by wyjechała z tego miasta, nie ma tu nic ciekawego.

Pracuję w Jarosławiu. Znajomi z pracy skromnie mówiąc zazdroszczą nam tego właśnie, że w Przemyślu coś ciekawego się dzieje.
Nie możemy narzekać na brak wydarzeń kulturalnych. Kolega był w ostatni weekend w Przemyślu. Wracał z Krasiszyna, gdzie odbyły się Dni Kultury Japońskiej, a w Przemyślu na zamku plenerowy koncert symfoniczny z prowadzącym Bogusławem Kaczyńskim i muzykami Filharmoni Rzeszowskiej. Było pełno ludzi, brakowało ławek. W tym samym czasie koncert "Głos dawnej Rusi” w Katedrze Grekokatolickiej z chórem kameralnym z Kijowa. Na koniec koledze zaimponował rynek, tzn. tętniący życiem spotykających się na nim ludzi.

Młodzi mogą zarzucić, że te koncerty to nie dla nich. Należy się cieszyć jednak, że mamy takie wydarzenia kulturalne w mieście. Trudno, żeby w miasto o takiej historii promowało się organizując często koncerty popularnych zespołów współczesnych. Po pierwsze, sprowadzenie "gwiazd" sporo kosztuje, co przy skromnym budżecie na promocję miasta nie wchodzi w grę. Trudno więc się spodziewać, aby w każdym miesiącu, albo i częściej przyjeżdżały do Przemyśla zespoły grające muzykę dla młodych.

Poza tym ruszyło się sporo w kwestii inwestycji. Przykład ul. Lwowskiej, Galerii Sanowej i Mayland. Brakuje jeszcze dużych inwestorów, typu zakłady produkcyjne. Być może coś się zmieni w związku z budową obwodnicy i miejmy nadzieję nie straconej szansy na pozyskanie Krównik ze świetnie zlokalizowanymi potencjalnymi terenami inwestycyjnymi.

Powiem jeszcze, że w 2004 roku wróciłem po roku pracy z Warszawy, gdzie mogłem nadal pracować i w cale nie żałuję. Ja widzę pozytywne zmiany w mieście i jest szansa na następne.

Odszedłem podobnie jak Nomad od tematu niniejszego wątku. Napiszę teraz swoje zdanie na temat propozycji kina w Klubie Garnizonowym.

Nie jestem zwolennikiem pomysłu promowanego przez dyrektora Centrum Kulturalnego (CK). Uważam, że organizacja kolejnego kina w stylu tradycyjnym tylko dla ambitnego repertuaru jest niezasadna ze względu na koszty. Argument dyrektora, że seanse filmowe zakłócają organizację innych wydarzeń kulturalnych w centrum może i jest zasadny, ale tylko do czasu. Jestem przekonany, że jak wybudują Galerię Mayland przy ul. Lwowskiej z kinem, to obecne kino w CK nie będzie miało racji bytu. Na pewno nie będą mieli szans w multipleksem w walce o klienta lubiącego oglądać produkcje rodem z Hollywood z wielu względów. Nie będzie więc problemu w organizacji przedstawień teatralnych, itp w związku z działającym kinem. Seanse kina ambitnego nadal mogłyby być organizowane w CK, przecież nie ma ich dużo i chyba, aż tak bardzo nie kolidowałyby z przedstawieniami.

Jestem natomiast za przeniesieniem do Klubu Garnizonowego Biblioteki Głównej oraz wydziałów i urzędników miasta z kamienicy przy ul. Mostowej, a jak się zmieszczą to nawet z Ratuszowej. Z oczywistych względów. Za wynajem miasto płaci nie małe pieniądze właścicielom byłej synagogi przy ul. Słowackiego i kamienicy przy ul. Mostowej. Natomiast słynny szaro-czarny "żyleciak" przy ul. Ratuszowej powinno się wyburzyć, sprzedać działki prywatnym inwestorom, którzy mogliby tam wybudować coś, co nie będzie tak szpecić tej części miasta. Inwestorzy na pewno byliby zainteresowani.


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - Mateos44 - 07-08-2010

kultura japońska? a czemu coś takiego jest słabo nagłaśniane? a po za tym dajmy na przykład taki wolsztyn mniejsze miasto od Przemyśla a załatwili na tzw. "Dni Wolsztyna" W.S.R.H.(Wyższa Szkoła Robienia Hałasu) a u nas? harmonijki itd.?


RE: Kino w byłym Klubie Garnizonowym - arex - 08-08-2010

i co z tego że przemyśl jest ładny ale żadnej pracy tutaj nie ma (jedynie z tego wiem to inglot ale to w medyce a tak pozatym to trudno dostać prace)a ci co skończą licea wyjerzdzają do rzeszowa krakowa poznania itp Być może kiedyś wrócą . Proponuje zakończyć już ten temat i pisać w tym wątku tylko o kinie w klubie garnizonowym